Po zakończonym wynikiem 1:1 meczu Warty Sieradz z Wisłą II Płock, na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów.
🔵 Damian Kijek, trener Wisły II Płock:
– Duży ładunek emocjonalny po tym meczu, bo czerwona kartka na pewno ustawiła w ten sposób spotkanie, że praktycznie całą drugą połowę operowaliśmy na połowie Warty i szukaliśmy sposobu, żeby ten dobrze zastawiony mur skruszyć. Cieszę się, że drużyna bardzo dobrze zareagowała i mimo naszej pozycji, że tak powiem jesteśmy w środku tabeli i nie mamy takiej przyjemności jak drużyna Warty, bić się o te najwyższe cele, po prostu, że była mega duża determinacja wśród chłopaków. Przyjechaliśmy dzisiaj w bardzo okrojonym składzie 14-osobowym, także szacunek tutaj, że z tak ciężkiego terenu udało się ten punkt przywieźć. Zmieniliśmy strukturę w drugiej połowie, szukaliśmy rozwiązań na przełamanie obrony Warty. Przesunęliśmy jednego ze stoperów w światło bramki na dziewiątkę i udało się, akurat dołożył tę głowę. Super, że drużyna potrafiła zareagować.
– Natomiast tutaj z mojej strony wielkie słowa uznania, bo raz, że naprawdę dzisiaj kapitalnie przygotowana płyta, aż chciało się grać w piłkę, ale też mega szacunek za te wyniki, które tutaj Państwo robicie, bo obserwuję już od dawna i widzę tę skromność, widzę jak ten klub jest poukładany i z mojej strony ogromny szacunek tutaj do gospodarzy.
🟢 Marek Przybył, trener Warty Sieradz:
– Faktycznie ta czerwona kartka na pewno ustawiła to spotkanie. Myślę, że do czerwonej kartki byliśmy drużyną lepszą. Chcieliśmy po dobrym wyniku w Wasilkowie tutaj też zdobyć trzy punkty i graliśmy o pełną pulę. Później jednak ta kartka Damiana, a także kontuzja Mateusza Lisa, na pewno miały wpływ na ten przebieg tego spotkania, bo akurat w tym miejscu, gdzie zabrakło naszego kapitana, straciliśmy bramkę. Niestety wzrost w polu karnym był bardzo ważny w tym momencie. Tego zabrakło i dlatego remisujemy to spotkanie. Z perspektywy meczu, po tej czerwonej kartce, na pewno ten remis jest dobry, ale w perspektywie tego, co chcieliśmy tutaj osiągnąć, niestety trzech punktów nie ma.















































