Po zakończonym wynikiem 2:1 meczu Ząbkovii Ząbki z Wartą Sieradz, na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów.
🟢 Marek Przybył, trener Warty Sieradz:
– Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie była za dobra. To spowodowało, że wynik jest dla nas niekorzystny. Na drugą połowę wyszliśmy inaczej, bardziej ofensywnie, zbieraliśmy długie piłki. W sytuacji, gdy przegrywaliśmy 0:1, mieliśmy sytuację na 1:1, a właściwie dwie-trzy minuty po tym zostaliśmy skarceni i kontrą i było 0:2. Mieliśmy swoje sytuacje, stwarzaliśmy je, ale nie strzeliliśmy drugiego karnego i tego konkretu nam brakło. Dlatego dzisiaj przegrywamy.
🔴 Tomasz Grzywna, trener Ząbkovii Ząbki:
– Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu dobra, zgodna z planem i wszystkie atuty Warty zneutralizowaliśmy. Dodatkowo mieliśmy bardzo dobre sytuacje do strzelania bramki i jedną wykorzystaliśmy. W drugiej połowie Warta wyszła bardziej odważnie. Przetrwaliśmy ten moment, a po drugiej bramce, którą zdobyliśmy, mieliśmy jeszcze kilka rozwiązań w trzeciej tercji, gdzie się zachowaliśmy niedostatecznie dobrze, żeby je sfinalizować. Wydawałoby się, że mecz jest pod kontrolą, Warta do nas mocniej wyszła, my zeszliśmy do niższej obrony i też broniliśmy dobrze. Ale nieodpowiedzialne zachowanie jednego z moich zawodników dało rzut karny dla Warty.
– Końcówka nerwowa, druga żółta kartka, kończyliśmy w dziesiątkę, a później jeszcze, po kontuzji jednego z moich zawodników, w dziewiątkę. 3. Liga taka jest, ona niestety nie wybacza błędów i wygrywając 2:0 na dziewięć minut przed końcem, równie dobrze mogliśmy ten mecz zremisować. Musimy się lepiej zachowywać. Gratulacje dla zespołu, bo plan w pierwszej połowie realizowaliśmy bardzo dobrze. Troszkę w drugiej połowie zaczęło się tzw. kurzu i z tego Warta korzystała. Nie powiem, że nam się udało, ale koniec końców dopisujemy trzy punkty i czekamy teraz na kolejkę środową.