Po zakończonym wynikiem 3:1 meczu Warty Sieradz ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów.
⚪ Mykola Dremlyuk, trener Świtu Nowy Dwór Mazowiecki:
– Dobry mecz, widowisko piłkarskie. Oba zespoły starały się grać w piłkę. Dobrze weszliśmy w ten mecz, szybko zdobyliśmy bramkę. Mieliśmy go przez pewien czas pod kontrolą, przewagę w posiadaniu piłki, dobrze wychodziliśmy spod pressingu przeciwnika. W drugiej części pierwszej połowy daliśmy się troszeczkę zepchnąć, przewagę miał już przeciwnik. Schodzimy na przerwę prowadząc 1:0, gdzie mogliśmy, strzelając sytuację sam na sam, może nie zamknąć mecz, ale mocno utrudnić sytuację Warcie. Wtedy na pewno musieliby dość mocno się otworzyć i szukalibyśmy swojej następnej sytuacji. Tego nie zrobiliśmy.
– Warta, można powiedzieć, w pięć minut wygrywa mecz. Szybko strzelone dwie bramki. Potem ryzykowaliśmy, poszliśmy po bramkę wyrównującą i naraziliśmy się na kontratak, rzut karny. To już była taka loteria na koniec. Zabrakło nam troszeczkę konkretów, jakości w strefie wysokiej pod bramką przeciwnika, żeby jednak uderzyć tę piłkę w światło bramki, żeby sfinalizować akcję drugim golem. Nie udało się. Wracamy do Nowego Dworu i musimy zrobić wszystko, żeby wygrać w następnym meczu z Olimpią Elbląg.
🟢 Marek Przybył, trener Warty Sieradz:
– Trochę dziwny ten początek. Pierwsze 10 minut, gdzie stworzyliśmy sobie dwie sytuacje, a później po stracie bramki drużyna Świtu przejęła kontrolę nad meczem, chociaż mieliśmy swoje sytuacje, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Zgodzę się z trenerem, że mecz był piłkarski. Myślę, że było to dobre widowisko dla oka. W drugiej połowie w przerwie skorygowaliśmy trochę nasze ustawienie w grze defensywnej i w fazie budowania. To nam przyniosło efekty w postaci trzech bramek. Chcieliśmy bardzo wygrać to spotkanie, żeby mieć komfort, o którym cały czas sobie mówiliśmy, że jedziemy teraz na Legię z komfortem w postaci zwycięskiego meczu. To zrobiliśmy i jedziemy bardzo optymistycznie nastawieni na to, żeby zdobyć trzy punkty w meczu z Legią.















































