Wypowiedzi po meczu Warta-Pilica

Po zakończonym wynikiem 1:1 meczu Warty Sieradz z Pilicą Białobrzegi, na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów.

🔴 Marcin Sikorski, trener Pilicy Białobrzegi:

– Na pewno duże słowa uznania dla mojego zespołu, bo grając całą drugą połowę i pięć minut pierwszej, wytrzymali ten natłok Warty. Dobrze się zachowywali, dobrze realizowali te założenia, które mieliśmy na drugą połowę. Dlatego myślę, że ten jeden punkt bardzo szanujemy, bo wiemy w jakim miejscu jesteśmy i o co walczymy.

– Wracając do pierwszej połowy, to ta czerwona kartka trochę nam popsuła plan na mecz, bo uważam, że w pierwszej połowie stworzyliśmy sobie fajne sytuacje. Do tej kartki byliśmy zespołem bardzo równorzędnym, nawet można powiedzieć, że lepszym. Ale po tym, co się tu dzisiaj wydarzyło (dwie czerwone kartki) na pewno bardzo szanujemy ten punkt i patrzymy, co dalej.

🟢 Krzysztof Orzeszek, trener Warty Sieradz:

– Na pewno nie zakładaliśmy, żeby remis nas zadowalał. Graliśmy tu dzisiaj o pełną pulę i zakładaliśmy sobie z zespołem, że przede wszystkim spotkania u siebie musimy wygrywać. Pilica na pewno nam się dzisiaj postawiła. My nie jesteśmy zadowoleni z tego spotkania. Tak samo przekazałem zespołowi, że w następnych musimy wejść na wyższy poziom. Przede wszystkim strzelać bramki, być bardziej agresywni, bliżej przeciwnika. I tak będziemy się starali robić w następnych spotkaniach.

[Na pytanie o częste ataki lewą stroną w drugiej połowie:]
– Nie mamy założeń mówiących, że mamy rozgrywać tylko lewą stroną. Staramy się rozciągnąć przeciwnika do bocznej strefy boiska i znaleźć możliwość rozegrania piłki drugą stroną. Niektórymi fragmentami udawało nam się to zrobić, skupić przeciwnika w danej strefie i poszukać możliwości przegrania piłki na drugą stronę, a w niektórych momentach po prostu nam to nie wychodziło. Brakło jakości piłkarskiej i dobrego zachowania w niektórych momentach. Myślę, że stać nas, żeby robić to dobrze. Dzisiaj nam to po prostu nie wyszło.

[Na prośbę o ocenę okresu przygotowawczego:]
– Przede wszystkim bardzo dobra organizacja tego, jak ten okres przebiegał. Mieliśmy też na swoich obiektach obóz. Było to dopięte na ostatni guzik przez klub, zarząd i ludzi, którzy tutaj w klubie pomagają nam, żeby wszystko dobrze funkcjonowało. Zawodnicy podeszli bardzo profesjonalnie do działań, które podjęliśmy. Byli w 100% zaangażowani i oddani temu, co planowaliśmy i co przygotowaliśmy. Mamy nadzieję jako sztab, a jesteśmy wręcz przekonani, że będzie to procentowało w lidze i będziemy się starali, żeby można było to zobaczyć w następnych spotkaniach. Dzisiaj nie jesteśmy zadowoleni z tego, jakim wynikiem zakończyło się spotkanie, bo graliśmy o pełną pulę.

[Na pytanie o występ Abdula Oyedele:]
– Abdul miał dzisiaj okazję zadebiutować. Jest to zawodnik z Nigerii, który trenuje z nami już od miesiąca. Pokazał się z dobrej strony w pierwszej części okresu przygotowawczego. Z treningu na trening, z tygodnia na tydzień okazywało się, że jego forma wzrasta i podjęliśmy działanie, żeby został naszym zawodnikiem. Miał epizody gry w Nigerii i Białorusi. Myślę, że będzie postacią, która wniesie coś w najbliższym czasie.