W Namysłowie brakło zmysłu

W trzecim zimowym meczu sparingowym Warta Sieradz przegrała w Namysłowie 2:4 z MKS-em Kluczbork. Dla Biało-Zielonych gole strzelili Bartłomiej Kręcichwost i Bartłomiej Maćczak.

Był to kolejny wyjątkowo mroźny sparing w tym roku – Warta i MKS rywalizowały w temperaturze dochodzącej do -9 stopni Celsjusza. W linii defensywy sieradzan wystąpił jeden zawodnik testowany.

Pierwsza połowa spotkania miała zupełnie inny obraz niż wskazywałby na to rezultat. Warta zdecydowanie przeważała w posiadaniu piłki, liczbie zagrań w pole karne i oddanych strzałów. MKS z kolei przeprowadził właściwie dwa ataki – oba jednak zakończyły się bramkami i to oni schodzili do szatni z prowadzeniem 2:0.

W 10. minucie kontrę rywali 2 na 2 wykończył strzałem wślizgiem zawodnik testowany. Dwie minuty później Biało-Zieloni byli o krok od wyrównania, ale główka Mateusza Lisa po rzucie rożnym trafiła w poprzeczkę, a po chwili zablokowany został jeszcze Jakub Murat.

W 25. minucie blisko gola był Dawid Owczarek, który oddał ładny strzał półwolejem, jednak piłka przeszła metr obok bramki. Po chwili… padł drugi gol dla MKS-u. Kolejne długie podanie i akcję 2 na 2 wykorzystał Konrad Janicki płaskim strzałem w długi róg. Minutę po stracie gola mogliśmy złapać kontakt. Dośrodkował Lis, a główkował zawodnik testowany. Z kilku metrów uderzył jednak obok bramki.

W 34. minucie rzut wolny przed polem karnym wywalczył Jakub Janiszewski. Strzał Lisa był precyzyjny, ale golkiper dobrze go przewidział i obronił efektowną paradą. Cztery minuty później groźnie zza pola karnego uderzał Murat, lecz piłka trafiła po drodze w piętę rywala i nie dotarła do bramki.

W 40. minucie Biało-Zielonym należał się rzut karny, lecz sędziowie nie odgwizdali faulu na zahaczonym przez rywala Piotrze Mielczarku. Warta naciskała do ostatniego gwizdka z pierwszej połowy, ale drogi do bramki nie znalazła.

W przerwie Biało-Zieloni dokonali dziesięciu zmian. MKS był bardziej powściągliwy w rotacjach. Już w pierwszej akcji po przerwie mogła paść bramka dla Warty. Świetne dośrodkowanie Kacpra Drzazgi uderzył wolejem wbiegający Michał Przybył. Futbolówka minęła jednak słupek bramki Kluczborczan.

Kolejną szansę Sieradzanie mieli w 58. minucie. Tym razem Drzazga dograł z prawej strony w pole karne do Bartka Kręcichwosta. Nasz napastnik znalazł miejsce do oddania strzału, jednak jego próbę obronił golkiper MKS-u. Dwie minuty później ten sam duet stworzył kolejną sytuację. Tym razem Kręcichwost uderzał z pierwszej piłki, ale za lekko i obok bramki.

Nie udało się złapać kontaktu, a zamiast tego w 65. minucie Biało-Zieloni musieli wyciągnąć piłkę z siatki po raz trzeci. Szybki atak MKS-u skończył się strzałem z dystansu Dominika Lewandowskiego, któremu piłka naszła idealnie na strzał po interwencji naszego obrońcy. Trzeba przyznać, że gol zawodnika MKS-u był zjawiskowej urody.

Warta nadal bezskutecznie próbowała, m.in. dwukrotnie niecelnie uderzał Kacper Drzazga. W 84. minucie nikt pewnie nie zakładał, że do końca meczu padną jeszcze trzy gole, a tym bardziej w przeciągu 3-4 minut. Najpierw na 4:0 dla MKS-u trafił Michał Biskup technicznym strzałem ze skraju pola karnego.

Biało-Zieloni nie mogli jednak pozwolić, by taki wynik poszedł w świat. Po chwili dobry pressing Warty sprawił, że Adrian Ciołek podał w polu karnym do Bartka Kręcichwosta, a ten z ostrego kąta pokonał bramkarza strzałem w krótki róg. Piłka na środek, wznowienie, chwila gry i kolejna bramka. Podanie rywala przeciął Natanael Kolebacz, zaatakował skrzydłem i dośrodkował na dalszy słupek. Akcję skutecznie zamknął wbiegający Bartłomiej Maćczak, delikatnym lobem zaskakując golkipera i obrońcę.

Co więcej, to nie był koniec ataków Warty. Na dwie minuty przed końcem Maćczak zagrywał groźnie przed bramkę do Kręcichwosta, jednak naszego napastnika do piłki ubiegł wychodzący bramkarz. W kolejnej akcji Ciołek wyłożył z lewej strony pola karnego do Olega Trubnikova, a ten uderzył nad bramką z dwunastego metra. Była więc szansa jeszcze bardziej poprawić rezultat, ale brakło dokładności.

I tak można podsumować cały sparing – Kluczbork wycisnął maksimum ze swoich ofensywnych poczynań, a Warta nie. Trzymamy kciuki za lepsze powodzenie Biało-Zielonych już jutro, w środę 4 lutego o 12:00. Warta zagra na wyjeździe z GKS-em Bełchatów.


MKS Kluczbork – Warta Sieradz 4:2 (2:0 do przerwy)
🏆 Mecz towarzyski
🕚 3 lutego 2025 (wtorek), godz. 14:00
📌 Namysłów, ul. Braterska

Bramki:
1:0 – 10′ Zawodnik testowany
2:0 – 26′ Konrad Janicki
3:0 – 65′ Dominik Lewandowski
4:0 – 84′ Michał Biskup
4:1 – 85′ Bartłomiej Kręcichwost (as. A. Ciołek)
4:2 – 86′ Bartłomiej Maćczak (as. N. Kolebacz)

Skład Warty:
71. Mykyta Zelenskyi ⬇ 45′
4. Jakub Murat ⬇ 70′
7. Piotr Mielczarek ⬇ 45′
8. Artur Sójka ⬇ 45′
10. Jakub Piela ⬇ 45′
13. Zawodnik testowany ⬇ 45′
16. Mateusz Lis (k) ⬇ 45′
18. Damian Ślesicki ⬇ 45′
20. Szymon Pietrzak ⬇ 45′
23. Dawid Owczarek ⬇ 45′
77. Jakub Janiszewski ⬇ 45′

Rezerwowi:
1. Miłosz Zdeb ⬆ 45′
12. Franciszek Rynkiewicz
9. Adrian Ciołek ⬆ 45′ 🅰 85′
11. Szymon Sadziński ⬆ 70′
17. Oleg Trubnikov ⬆ 45′
21. Duilio ⬆ 45′
25. Bartłomiej Maćczak ⬆ 45′ ⚽ 86′
26. Michał Przybył ⬆ 45′ ⬇ 70′
43. Kacper Drzazga ⬆ 45′
50. Michał Iwankiewicz ⬆ 45′
66. Natanael Kolebacz ⬆ 45′ 🅰 86′
98. Oskar Kacperski ⬆ 70′
99. Bartłomiej Kręcichwost ⬆ 45′ ⚽ 85′

Trener:
Marek Przybył