Godzina zawiasu po zmianie czasu

W meczu 24. kolejki Betclic 3. Ligi (grupa 1) Warta Sieradz wygrała u siebie 3:1 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Dwa gole strzelił Mateusz Lis, a jednego Bartłomiej Kręcichwost.

Trener Marek Przybył po raz kolejny w tej rundzie musiał poeksperymentować z zestawieniem wyjściowej jedenastki. Na mecz ze Świtem za żółte kartki zawieszeni byli dwaj podstawowi młodzieżowcy Warty, czyli Jakub Murat i Kacper Drzazga. Ostatecznie nasz sztab zdecydował się na odważny i trudny do przewidzenia manewr – wraz z Igorem Stańczakiem, dla którego był to pierwszy występ w wyjściowej jedenastce, parę młodzieżowców stworzył Miłosz Zdeb, który zastąpił w bramce Mykytę Zelenskyiego.

Starcie ze Świtem zaczęło się od stanowczej ofensywy Biało-Zielonych. W efekcie goście już w 2. minucie obejrzeli żółtą kartkę za faul na swojej połowie. Dośrodkowanie Szymona Pietrzaka z wywalczonego w ten sposób rzutu wolnego powędrowało na głowę wbiegającego Artura Sójki, który uderzył w okienko – lecz świetną interwencją popisał się Leonid Otczenaszenko.

Warta dalej naciskała, jednak w 10. minucie to Świt nieoczekiwanie zdobył bramkę. Dośrodkowanie z lewego skrzydła na gola głową zamienił wbiegający w pole karne Łukasz Mościcki. Broniący tego dnia naszej bramki Miłosz Zdeb nie miał żadnych szans na interwencję.

Sieradzanie dążyli do wyrównania, ale przez kolejną godzinę mierzyli się z olbrzymią nieskutecznością. Chwilę po starcie gola szansę do wyrównania miał Sójka, lecz nie zdołał oddać strzału w polu karnym. Następnie z dobrych pozycji z dystansu pudłowali lub byli blokowani Mielczarek i Trubnikov. Ten drugi oddał też dwa celne strzały z rzutów wolnych, lecz oba obronione. Z kolei przy podaniach skrzydłowych w piłkę w polu karnym dwukrotnie nie trafił Bartłomiej Kręcichwost.

Co więcej, w 33. minucie mogło być 0:2. Zawodnik Świtu wyszedł sam na sam z bramkarzem, jednak gdy składał się do strzału, w ostatniej chwili dogonił go Jakub Piela i przyblokował uderzenie, które minęło w efekcie nasz słupek. Strach myśleć, jak mogłyby potoczyć się dalsze losy spotkania, gdyby ta piłka wpadła.

Warta najlepszą okazję zmarnowała z kolei w drugiej połowie, w 59. minucie. Zgranie w pole karne przyjął w dogodnej pozycji Kręcichwost, lecz został zablokowany z kilku metrów. Piłka następnie naszła na strzał Trubunikovowi – ten huknął z całej siły, niestety nad bramką.

Można było zacząć mieć powodu do niepokoju, czy Biało-Zieloni odnajdą zgubioną tego dnia skuteczność. Na szczęście była to tylko godzina zmęczenia, spowodowana krótszym snem na skutek nocnej zmiany czasu.

W 68. minucie Oleg Trubnikov wywalczył bowiem rzut karny dla Warty. Dobre przyjęcie piłki naszego pomocnika sprawiło, że został staranowany przez rywala. Odpowiedzialność za wyrównanie wziął kapitan naszej drużyny Mateusz Lis i precyzyjnym strzałem w górny róg przełamał niemoc zespołu.

Co więcej, dwie minuty później sytuacja na boisku była już opanowana, bo Warta wyszła na prowadzenie 2:1. Piotr Mielczarek posłał piłkę ze skrzydła w pole karne, a Bartłomiej Kręcichwost sprytnym strzałem z półobrotu pokonał bramkarza.

Świt do końca spotkania nie zaprezentował żadnych argumentów do wyrównania. W międzyczasie blisko gola dla Warty był Bartłomiej Maćczak, który w dobrej okazji nie trafił w piłkę po podaniu Stańczaka. Chwilę później groźnie uderzał Kręcichwost po podaniu Trubnikova, lecz futbolówka przeszła obok słupka gości.

W 90. minucie było już 3:1 dla Biało-Zielonych. Po szybkiej kontrze z własnej połowy rzut karny wywalczył Piotr Mielczarek. Drugą jedenastkę w meczu na gola zamienił Mateusz Lis, powoli stając się chodzącym koszmarem Nowodworzan – strzelił im aż pięć goli w ostatnich trzech spotkaniach!

Dopiero w ostatniej akcji meczu, przy bezpiecznym wyniku naszej drużyny, Świt pokusił się o płaski strzał, który zmusił do interwencji Miłosza Zdeba. Nasz bramkarz obronił, a po chwili napastnik gości obejrzał drugą żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego i tuż przed końcowym gwizdkiem wyleciał z boiska. Rywale grali w dziesiątkę tylko kilka sekund.

Wygrana 3:1 pozwoliła Warcie Sieradz umocnić się na pozycji wicelidera i tymczasowo odrobić trzy punkty do liderującej Legii II Warszawa, która przełożyła swój mecz 24. kolejki. A już za tydzień, w sobotę 4 kwietnia o 12:00, mecz na szczycie: Legia II kontra Warta! Biało-Zieloni muszą wygrać, aby utrzymać się w walce o mistrzostwo Betclic 3. Ligi. Trzymajcie kciuki!


Warta Sieradz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3:1 (0:1 do przerwy)
🏆 Betclic 3. Liga (grupa 1) – 24. kolejka
🕛 29 marca 2026 (niedziela), godz. 12:00
📌 Sieradz, ul. Sportowa 1

Bramki:
0:1 – 10′ Łukasz Mościcki
1:1 – 68′ Mateusz Lis – karny (as.p. O. Trubnikov)
2:1 – 70′ Bartłomiej Kręcichwost (as. P. Mielczarek)
3:1 – 90′ Mateusz Lis – karny (as.p. P. Mielczarek)

Skład Warty:
1. Miłosz Zdeb
7. Piotr Mielczarek 🅰 70′ 🅿 90′
8. Artur Sójka ⬇ 79′10. Jakub Piela 🟨 76′
16. Mateusz Lis (k) ⚽ 68′ ⚽ 90′
17. Oleg Trubnikov 🅿 68′
20. Szymon Pietrzak21. Duilio
23. Dawid Owczarek 🟨 57′
29. Igor Stańczak ⬇ 87′
99. Bartłomiej Kręcichwost ⚽ 70′ ⬇ 90+1′

Rezerwowi:
12. Franciszek Rynkiewicz
71. Mykyta Zelenskyi
9. Adrian Ciołek ⬆ 90+1′
11. Szymon Sadziński
25. Bartłomiej Maćczak ⬆ 79′
26. Michał Przybył ⬆ 87
50. Michał Iwankiewicz
77. Jakub Janiszewski

Trener:
Marek Przybył