20 lat temu: Warta Sieradz – Widzew Łódź

Dwie dekady temu Warta Sieradz rozegrała jeden z najbardziej kultowych meczów w swojej historii, wygrywając 3:2 z II-ligowym Widzewem Łódź w 1/48 finału Pucharu Polski!

Biało-Zieloni zakwalifikowali się do tych rozgrywek, wygrywając w sezonie 2004/05 Puchar Polski Łódzkiego ZPN. W finale pokonali w dwumeczu Omegę Kleszczów różnicą goli wyjazdowych (2:1 u siebie, 2:3 na wyjeździe). W losowaniu rundy wstępnej ogólnopolskiego pucharu na sezon 2005/06 los skojarzył ich z Jagiellonią II Białystok. 2 sierpnia 2005 roku Biało-Zieloni pokonali drugi zespół „Jagi” 3:1 (2:1 do przerwy) po golach Marcina Kobierskiego, Mariusza Wróbla i Mariusza Graczykowskiego. Dla gości trafił Jacek Falkowski.


Widzew Łódź występował w 2005 roku w II lidze (drugi poziom rozgrywkowy).

To zwycięstwo dało przepustkę do I rundy Pucharu Polski, gdzie Warta nie mogła trafić na bardziej ekscytującego rywala. Widzew II Łódź aktualnie grał w II lidze (drugi poziom rozgrywkowy), lecz wspomnienia z jego mistrzowskich lat i występów w Lidze Mistrzów nadal były świeże w pamięci kibiców.

Rozgrywany 9 sierpnia 2005 na stadionie MOSiR Sieradz mecz Warta-Widzew przyciągnął na trybuny 3500 widzów i zakończył się zwycięstwem sieradzan 3:2 (1:1 do przerwy). Wygrana zapewniła Warcie awans do 1/16 rozgrywek, gdzie jej rywalem była ekstraklasowa Wisła Płock, późniejszy triumfator całych rozgrywek.

Cały mecz Warta Sieradz – Widzew Łódź: 1. połowa / 2. połowa

Gospodarze zaczęli mecz z wyraźnym respektem dla rywala. W 22. minucie, po płaskim dośrodkowaniu z prawej Pawła Kowalczyka, nadbiegający Davor Maras z najbliższej odległości zdobył prowadzenie.

Nie speszyło to czwartoligowców. Już w 26. minucie po pierwszym rogu główkujący Mariusz Wróbel był bliski wyrównania, ale znakomita interwencja bramkarza Widzewa uratowała gości. Na trzy minuty przed przed przerwą dalekie podanie Michała Stolarskiego przejął Fabiano Valente i pokonał wybiegającego z bramki Kościukiewicza.

W przerwie trener gości wprowadził do gry Jarosława Latę i Kamila Kuzerę. W 56. minucie, znów po rajdzie Kowalczyka, nadbiegający Serb umieścił piłkę w pustej bramce i wydawało się, że drugoligowcy opanowali sytuację.

I wtedy Warta pokazała co potrafi. Sieradzanie wyrównali już trzy minuty później. Po centrze Fabiano niemal dwumetrowy bramkarz dał się przelobować i Marcin Kobierski strzelił mocno i celnie pod poprzeczkę. Uradowani miejscowi kibice zaczęli śpiewać „Wartę trzeba szanować”.

Łodzianie grali za to coraz gorzej. Popełniali wiele błędów w defensywie i w 73. minucie ponieśli słoną karę. Łukasz Mitek wykorzystał rażące nieporozumienie obrońców i z wprawą rutyniarza zdobył pierwsze w tym meczu prowadzenie dla Warty.

Uskrzydleni sieradzanie łatwo rozbijali chaotyczne ataki drużyny faworyta. Dopiero w ostatniej akcji, przedłużonego o trzy minuty meczu, Davor Maras zdobył głową gola, lecz sędzia asystent Tomasz Listkiewicz (syn prezesa PZPN) sygnalizował pozycję spaloną widzewiaka. Arbiter główny chwilę później zakończył mecz.

pisał o meczu „Dziennik Łódzki”.

🟢 Skład Warty: Daniel Bakowicz – Marcin Krupczyński, Łukasz Markiewicz, Michał Majewski, Witold Skalski – Fabiano Andrade Valente, Mariusz Graczykowski, Mariusz Wróbel, Łukasz Mitek (85′ Przemysław Sosnowski) – Marcin Kobierski (69′ Arsen Asatrian-Fijałkowski), Michał Stolarski (90+1′ Sebastian Graczykowski). Trener: Romuald Solarek.

🔴 Skład Widzewa: Tomasz Kościukiewicz – Adrian Klepczyński, Przemysław Ziółkowski, Bartłomiej Konieczny, Damian Świerblewski – Adam Kardasz, Sławomir Szeliga (46′ Kamil Kuzera), Andrzej Rybski, Jakub Wawrzyniak (46′ Jarosław Lato) – Paweł Kowalczyk, Davor Maraš. Trener: Stefan Majewski.

Bramki:
0:1 – 21′ Davor Maraš (as. Paweł Kowalczyk)
1:1 – 41′ Fabiano Valente (as. Michał Stolarski)
1:2 – 54′ Davor Maraš (as. Paweł Kowalczyk)
2:2 – 57′ Marcin Kobierski (as. Fabiano Valente)
3:2 – 73′ Łukasz Mitek (as. Michał Stolarski)

🟨 Żółte kartki: Marcin Krupczyński – Przemysław Ziółkowski, Bartłomiej Konieczny, Adam Kardasz.

👤 Sędzia: Artur Radziszewski (Warszawa)