Po zakończonym wynikiem 1:3 meczu Warty Sieradz z Wigrami Suwałki, na konferencji prasowej wypowiedzieli się trenerzy obu zespołów.
🔵 Arkadiusz Szczerbowski, trener Wigier Suwałki:
– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo po raz pierwszy w historii wygrywamy w Sieradzu. To był zawsze dla nas bardzo trudny teren. Ja sam miałem przyjemność mierzyć się z trenerem po raz trzeci i te pierwsze dwa mecze były bardzo trudne, musieliśmy wtedy uznać wyższość trenera i drużyny z Sieradza. Niezwykle cieszę się, że dzisiaj udało się narzucić od początku nasze zasady, nasz plan. Super wejście w mecz, dużo piłkarskich akcji, udawało nam się je zamieniać na gole, co jest bardzo istotne. Nasza skuteczność jest teraz na fajnym poziomie. Duży szacunek dla piłkarzy, bo po raz kolejny pokazali, że są mocną jednością i w każdym momencie meczu szli za siebie w ogień. Nawet gdy ta kontrola nam umykała, bo Warta, jak to dobra drużyna, też stworzyła swoje dogodne sytuacje. Duże gratulacje dla piłkarzy i dla sztabu szkoleniowego, który pracuje sumiennie te wyniki. Czwarte z rzędu zwycięstwo, to passa, która bardzo była nam potrzebna. Cieszę się, że na wyjazdach robimy dobrą robotę, bo meczów wyjazdowych w tych miesiącu jest sporo. Mamy lepszy okres, ale musimy twardo stąpać po ziemi, krok po kroku myśleć o kolejnym spotkaniu. Regeneracja, dobry trening, dobry plan na mecz i nie zapominamy o pokorze, która jest bardzo ważna w tej lidze.
🟢 Marek Przybył, trener Warty Sieradz:
– Gratulacje dla trenera Wigier. Nie da się wygrać meczu z drużyną, która aspiruje do awansu, gdy popełnia się takie kuriozalne błędy w obronie i samemu sobie strzela bramki. Tym bardziej, że mieliśmy swoje sytuacje, przy wyniku 0:1 powinniśmy wyrównać. Potem, gdy Krecik strzelił przed przerwą na 1:3, to był taki moment, kiedy w drugą połowę mieliśmy wejść z animuszem i strzelać gole. Stwarzaliśmy sobie znowu sytuacje, druga połowa było trochę w naszą stronę, ale piłka nożna polega na tym, by finalizować i strzelać bramki, czego my nie robiliśmy, dlatego Suwałki zdobyły dzisiaj trzy punkty.














































